Bożena Przyłuska oskarżała Jarosława Kaczyńskiego o niszczenie Polski i zabijanie ludzi.
- „Przed przyjściem tutaj zapytałam Staśkę, moje transpłciowe, niebinarne dziecko, czy chce coś przekazać. Staśka jest teraz na zajęciach”
- zaczęła kobieta.
- „I odpowiedziała tak: W zasadzie już nie jestem wku**iona, czuję raczej wstyd i zażenowanie, że drugi człowiek, może zrobić człowiekowi tak straszne podłości”
- kontynuowała swój wywód.
Zaznaczyła, że jej dziecko mówi tak, ponieważ chce wyjechać z Polski.
- „Ja jestem na ulicy od siedmiu lat, a moje dziecko wyjdzie z tego kraju, bo jest zaszczute, przez tego człowieka, który tam mieszka”
- mówiła.
- „Ja chciałabym nie czuć nienawiści do Kaczyńskiego, chciałabym, bo wiem, że to wstyd, że to niedobrze. Ale ten człowiek zdemolował mi kraj, odebrał mi prawa, zabija mi siostry i rozbija rodzinę i ja nie potrafię nie czuć nienawiści”
- dodała.
To były dla mnie bardzo osobiste emocje https://t.co/iMT7TF1TG4
— Bożena Przyłuska (@BozenaPrzyluska) November 28, 2022
