Wierzba to pospolicie występujące w naszym klimacie drzewo, które na stałe wpisało się w wiosenny krajobraz naszego kraju.

Od pokoleń wierzba jest symbolem budzącego się życia, dlatego jeszcze nie tak dawno na niedzielę palmową ludzie w dużej mierze przynosili gałązki wierzbowe, pokryte baziami.

Te same bazie według ludowych przekazów były połykane wiosną przez ludzi, aby zapewnić sobie zdrowie, ale i również dostatek. Nie tak dawno traktowano to jako zabobon, ale obecnie wiemy, że w konsumowaniu bazi dawne pokolenia miały rację. Oczym dowiesz się za chwilkę.

Nie bez powodu wierzba to dość tajemnicze drzewo, z nią powiązane są ludowe legendy, które mówią o tym, że w jej dziuplach mieszkały czarownice i złe duchy.

Dodatkowo ze względu na żywotność wierzby i jej szybkie, bezproblemowe rozmnażanie się, nawet z najmniejszej gałązki, byłą ona również drzewem symbolizującym płodność. Z tegoż to powodu, wiosną gospodarze przeganiali pod to drzewo cały swój inwentarz, aby wierzba „przekazała” im siły i wigoru.

Wierzba jednak znika, z naszych oczu, ponieważ zaniedbana staje się po prostu zwykłym drzewem. Obecnie już na niewielu wiejskich miedzach i przydrożach ogławia się wierzbę. Coraz mniej osób wyplata koszyki, przez co ten przez lata drogocenny surowiec wikliniarski staje się zapominany. Mało kto wie, że z wierzby wyplata się również piękne, sielskie chruściane płoty, a szkoda bo były one ozdobą wiejskich przysiółków.

Właściwości i zastosowanie bazi wierzbowych

W medycynie ludowej korą wierzby zastępowano znaną człowiekowi aspirynę i chininę, czyli może warto spróbować zrobić tonik z wierzby? Niemniej po wierzbę sięgano przy reumatycznych bólach stawów, przeziębieniu, grypie i katarze. Nie od dziś wiadomo, że wierzba ma działanie :

  • przeciwgorączkowe,

  • przeciwzapalne,

  • Wykrztuśne,

  • przeciwbiegunkowe

  • przeciwbólowe

Dlatego dziś ponownie wykorzystamy dawną wiedzę i sięgniemy po bazie. Bazie podobnie jak główny surowiec wierzby, czyli kora, są łagodniejsze w działaniu przez co ludowa medycyna używała ich nawet do leczenia niemowląt powyżej 3 miesiąca życia (napar z bazi podawano im 3 razy dziennie po 1 łyżce).

Mleko Baziowe na grypę i przeziębienie

Mleko Baziowe można przyrządzić ze świeżych jak i ususzonych bazi. Dlatego warto mieć choć małą torebeczkę tych kotków w swojej ziołowej apteczce. Co więcej, baziowe mleczko jest smaczniejszy nawet dla tych najmłodszych w przeciwieństwie do gorzkiej kory wierzby.

  • 1 łyżka bazi (pochodzących z czystego miejsca)

  • 1 szklanka mleka krowiego (jeśli nie kaszlemy), owsianego, kokosowego, migdałowego

  • 1 łyżeczka miodu (w przypadku dzieci powyżej 12 miesięcy) lub ksylitolu

  • *1 łyżka malin, pączków sosnowych, czy też suszonego kwiatu lipy (opcjonalnie)

Zagotuj mleko na niewielkim ogniu, następnie odczekaj 3 minuty po czym zalej bazie. Następnie nasze mleko baziowe przykrywamy i odstawiamy na 10 minut, po czym pijemy ciepłe kilkakrotnie w ciągu dnia. Warto przelać takie mleko baziowe do termosu, dzięki czemu będziemy pić je ciepłe o różnych porach dnia.