O domknięciu oblężenia Siły Obronne Izraela poinformowały w nocy. Atak lądowy poprzedził potężny ostrzał artyleryjski miasta. Obecnie miasto jest całkowicie odcięte od południowych rejonów Strefy Gazy.

Premier Izraela Benjamin Netnajahu mówił o „imponujących sukcesach” relacjonując, że armia jego kraju „posuwa się naprzód”. Jego biuro poinformowało z kolei o zerwaniu wszelkich stosunków ze Strefą Gazy. Oznacza to, że palestyńscy pracownicy muszą opuścić Izrael i wrócić do Gazy.

Mieszkańcom miasta brakuje żywności, wody, lekarstw i paliwa. Bilans ofiar wśród palestyńskich cywilów wciąż rośnie. ONZ otwarcie wskazuje na „poważne ryzyko ludobójstwa”.

- „Wzywamy Izrael i jego sojuszników, aby zgodzili się na natychmiastowe zawieszenie broni. Kończy nam się czas”

- apeluje ONZ.