Okręty hiszpańskiej marynarki wojennej patrolują wody terytorialne z uwagi na zwiększoną w ostatnim roku obecność rosyjskich statków w pobliżu dużych podmorskich kabli internetowych. Ma to związek ze zwiększonym ruchem tranzytowym tych statków.
Wojsko nie ujawniło liczby wszystkich zaobserwowanych statków, ale wiadomo, że tylko od czerwca tego roku było to trzy jednostki.
- Źródła COVAM zwróciły uwagę na nieautoryzowane „poszukiwania”, realizowane przez statki szpiegowskie na hiszpańskich wodach. Często są to „dyskretne” łodzie rybackie lub zakamuflowane jednostki handlowe o nieustalonym kursie, płynące wolno wzdłuż kabli – czytamy na portalu TVP Info.
Jak podaje hiszpański dziennik, pojawiają się również morskie „misje naukowe”, które usiłują „przechwycić podwodny ruch cyfrowy i dokonać pomiarów w celu sporządzenia map rozmieszczenia kabli”. - Mapy umożliwiają np. planowanie tras przewozu uzbrojenia czy wyznaczanie dróg dostępu w celach militarnych – podaje PAP.
Jak oceniają eksperci, sabotaż na gazociągach Nord Stream na Bałtyku oraz uszkodzenie podmorskich kabli internetowych we Francji i Szkocji, które zdarzyły się w ostatnim czasie mogły być ze sobą powiązane i zorganizowane przez służby specjalne Kremla, ponieważ – jak się okazało – awarie kabli kabli w Europie były przyczyną globalnych problemów z dostępem do sieci interenetowej.
