Marszałek Grodzki spotkał się też z drugim najważniejszym politykiem Demokratów w Senacie, Dickiem Durbinem. Spotkania te relacjonował dziennikarzom w think-tanku German Marshall Fund. Mówił m.in. o polskiej pomocy dla Ukrainy zapewniając, że nie będą na nią miały wpływu zbliżające się wybory.
- „Mamy wiele różnic z partią rządzącą, ale dotyczą one polityki wewnętrznej (…) Ale jeśli chodzi o podejście do Ukrainy, jesteśmy wszyscy zjednoczeni. Nie ma różnic między nami i prezydentem Dudą”
- przekonywał.
Podkreślił, że przegranie tej wojny może doprowadzić do kolejnych kryzysów, w tym wokół Tajwanu.
Prof. Grodzki skorzystał jednak z okazji, aby zaatakować polski rząd przekonując, że jeśli Zjednoczona Prawica zwycięży w kolejnych wyborach, Polska będzie „w tarapatach” i będzie grozić naszemu krajowi „miękki autorytaryzm”. Mówił też o wątpliwościach dot. uczciwości jesiennych wyborów parlamentarnych.
Bardzo dobre rozmowy na Kapitolu z liderem senackiej większości senatorem Charlesem E. Schumerem @SenSchumer. Łączy nas wspólnota celów i wartości, poszanowanie demokracji i umiłowanie wolności. Owocny dialog o współpracy, wzajemnych relacjach i przyszłości świata. pic.twitter.com/o0GbYSaraU
— Tomasz Grodzki (@profGrodzki) April 26, 2023
