Ekoaktywiści z Greenpeace podjęli starania zmierzające do zablokowania budowy terminalu LNG w Zatoce Gdańskiej – jednej z najważniejszych dla energetycznego bezpieczeństwa Polski inwestycji. Przekonują, że to „inwestycja szkodliwa zarówno dla klimatu, jak i przyrody Bałtyku”. Ich zabiegi skomentował za pośrednictwem X.com wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński.

- „Próba zablokowania terminala gazowego przez @Greenpeace_PL to element szerszego planu. Ostrzegamy przed tym od dawna. Pod hasłami ochrony klimatu próbują doprowadzić do osłabienia bezpieczeństwa Polski i wpędzenia nas na nowo w uzależnienie energetyczne od innych państw”

- wyjaśnia polityk.

Jabłoński przywołał swoją wypowiedź z sierpnia, kiedy w kontekście blokowania strategicznych dla Polski inwestycji zwrócił uwagę na artykuł Business Insider poświęcony budowie portu kontenerowego w Świnoujściu. Zauważył wówczas, że „Niemcy są wściekli, że zaczynają przegrywać konkurencję z Polską”.

- „Zrobią wszystko, żeby blokować te inwestycje, zrobią wszystko, żeby zmienić rząd, który te inwestycje realizuje, zmienić ten rząd na taki, który się z tych inwestycji wycofa i nie będzie już więcej robił Niemcom konkurencji”

- stwierdził wiceszef MSZ.