Wkrótce odbędzie się zjazd Krajowej Rady Platformy Obywatelskiej. Według nieoficjalnych informacji w porządku obrad znalazły się także zmiany personalne w zarządzie partii.

Jak informuje Onet, jedna ze zmian personalnych w zarządzie PO dotyczyć ma powrotu do partii bliskiego współpracownika Donalda Tuska – Pawła Grasia.

Teraz pojawiły się doniesienia, że Graś może zostać sekretarzem generalnym PO.

„Paweł nie jest posłem i członkiem rządu, więc miałby czas, by zająć się tym, na co nie ma czasu Donald, czyli strukturami partii” – powiedział anonimowy rozmówca Onetu.

Z kandydaturą Grasia jest jednak pewien problem. „Problem polega na tym, że Graś zna partię taką, jaka ona była dziesięć lat temu. Dużo się od tego czasu zmieniło” – dodał.

Zdaniem innego z rozmówców Onetu, objęcie funkcji sekretarza generalnego przez Grasia jest obecnie mało prawdopodobne.  

Graś jest obecnie szefem gabinetu politycznego Tuska. O Grasiu mówiono od lat, że jest szarą eminencją Platformy Obywatelskiej. Jest również jednym z najbardziej zaufanych ludzi Tuska. Gdy Tusk w 2014 r. objął stanowisko szefa Rady Europejskiej, Graś był jedną z bardzo nielicznych osób, które Tusk zabrał ze sobą do Brukseli.

Do krajowej polityki Graś wrócił wspólnie z Tuskiem. Przez cały okres rządów Zjednoczonej Prawicy trzymał się z dala od polskiego podwórka.