Gen. Ben Hodges udzielił wywiadu portalowi t-online, w którym odniósł się do zapowiedzianej ponad rok temu przez kanclerza Niemiec Olafa Scholza modernizacji niemieckiej armii.
- „Podczas gdy Polska masowo się dozbraja, Bundeswehra wciąż jest pusta, jak to kiedyś określił inspektor Bundeswehry. Niemcy mogą się czegoś nauczyć od Polski – a mianowicie, że trzeba robić znacznie więcej, niż tylko mówić o ochronie europejskich państw, obywateli i wartości”
- powiedział wojskowy.
- „Można bezpiecznie ignorować zagrożenie. Czasami udaje się to przez długi czas, ale w pewnym momencie trzeba zapłacić cenę. Historia uczy nas jednego nieuniknionego faktu: jeśli chcesz zapobiec konfliktowi, musisz pokazać, że wygrasz go, jeśli będzie potrzeba. Nie wszyscy jeszcze to zrozumieli”
- dodał.
W Niemczech tymczasem, zauważył Amerykanin, za najpoważniejsze zagrożenie uważa się dziś nie Rosję, a kryzys klimatyczny.
- „Globalne ocieplenie jest dramatycznym zagrożeniem, nie ma co do tego wątpliwości. Ale w tej chwili to Rosjanie masowo zabijają ludzi, i to trzeba zakończyć”
- podkreślił.
