Ekspertka, która opublikowała na Twitterze wykresy z pomiarów sejsmicznych pisze o "ogromnej energii", jaka została wytworzona podczas koncertu.

Sejsmolożka Jackie Caplan-Auerbach – cytowana przez „The Guardian” - podała, że występy Taylor Swift podczas jej występu na Lumen Field w Seattle „wygenerowały aktywność sejsmiczną odpowiadającą trzęsieniu ziemi o magnitudzie 2,3 stopnia”.

Podobna aktywność – czytamy – została zarejestrowana przez lokalny sejsmograf, kiedy tańczący fani . drużyny Seattle Seahawks zaczęli w 2011 roku „skakać i krzyczeć z radości po zdobyciu przyłożenia w meczu przeciwko New Orleans Saints”.

- "The Eras Tour" to pierwsza trasa koncertowa Taylor Swift od pięciu lat. Jest jedną z najdroższych w historii. W przyszłym roku wokalistka wystąpi także w Warszawie i to trzykrotnie - 1, 2 i 3 sierpnia – czytamy na portalu polsatnews.pl.