Trwają walki pomiędzy Izraelem a palestyńskim Hamasem. Wedle palestyńskiego resortu zdrowia, w trwających już tydzień działaniach wojennych zginęło 2215 mieszkańców Strefy Gazy. Na Zachodnim Brzegu liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 54.
Przewodniczący RE przestrzega przed konsekwencjami tej wojny dla Europy.
- „Gdyby pojawiły się większe trudności na poziomie regionalnym, natychmiast mielibyśmy ogromne trudności w Europie z powodu uchodźców”
- powiedział.
Wskazał przy tym na obecne już w UE problemy z imigrantami.
- „Zdajemy sobie sprawę, że w naszych społeczeństwach, w całej UE, istnieją różne uczucia, emocje wśród naszych obywateli i jest to bardzo ważne, aby nie importować do UE tego tragicznego konfliktu. To nie jest czas na większe trudności z powodu importowania konfliktów do UE”
- podkreślił.
Wobec tego Charles Michel wezwał do zwiększenia pomocy krajom będącym naturalnym punktem przyjmowania uchodźców ze Strefy Gazu, w tym Egiptowi.
