- „Byłem w Warszawie 3 lata temu. Ulice są spokojnie. Nie ma tej masywnej imigracji muzułmańskiej i afrykańskiej”

- powiedział polityk na antenie telewizji CNews.

- „Możemy się inspirować Polską”

- dodał.

We Francji wciąż nie udało się opanować zamieszek, które wybuchły w ub. wtorek po zastrzeleniu przez policjanta 17-letniego kierowcy. Tylko ostatniej nocy zatrzymano 157 osób, uczestnicy zamieszek spalili 297 pojazdów i uszkodzili 34 budynki, w tym posterunek policji i koszary żandarmerii.

Zobacz również: Francja płonie. Margueritte: Tak się kończy społeczna degrengolada. Cała nadzieja dla Europy to dziś Polska