Sejm odrzucił wczoraj wniosek Prawa i Sprawiedliwości o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomieja Sienkiewicza. Kiedy w czasie dyskusji nad tym wnioskiem głos zabierał szef klubu PiS Mariusz Błaszczak, kamery telewizyjne pokazały ministra Sienkiewicza wyciągającego jakiś przedmiot z kieszeni. Część internautów twierdzi, że była to złożona koszulka na dokumenty. Inni przekonują jednak, że wyciągnięty przez ministra przedmiot przypomina woreczek z białym proszkiem.

Dziś w Sejmie do sprawy odniósł się poseł Michał Woś, który zaapelował do ministra Sienkiewicza o ujawnienie wyników badań krwi.

- „Widać, jak pan podpułkownik, pan minister kultury i dziedzictwa narodowego wyjmuje jakiś woreczek z białym proszkiem i w związku z tym pojawiło się mnóstwo pytań. Również na platformie X. Co było, jaka jest zawartość tego woreczka? Drodzy państwo mamy do czynienia z ministrem kultury, mamy do czynienia z człowiekiem, wobec którego już pojawiały się w 2022 roku mnóstwo pytań co do jego stanu tu na sali sejmowej”

- mówił.

Polityk nawiązał w ten sposób do słynnej debaty ze stycznia 2022 roku, kiedy to wyraźnie niedysponowanego Bartłomieja Sienkiewicza z sali musiał wyprowadzić Borys Budka.

- „W związku z tym warto i należy zadać pytania – co było w tym woreczku? I punkt drugi, wzorem tradycji dobrych demokracji, chociażby w USA tam prezydenci ujawniają przecież wyniki badań. W związku z tym panie Sienkiewicz, ujawnij pan wyniki badań”

- zwrócił się do szefa MKiDN poseł Woś.