Na portalu noizz.pl ukazał się wywiad ze współautorem bloga Crazy Nauka Piotrem Stanisławskim, który od kilku miesięcy karmi psa owadami. Wywiad jest materiałem promocyjnym, mającym zachęcić czytelników do zakupu takiej karmy.

- „Dla nas najważniejsze było ograniczenie negatywnego wpływu na planetę. Produkcja karm zwierzęcych wykonywanych z mięsa kręgowców jest ogromnym obciążeniem dla naszej planety. Mówimy tu nie tylko o bardzo dużych ilościach wody, które muszą zostać zużyte, by ją wyprodukować, ale też śladzie węglowym i emisji gazów cieplarnianych”

- uzasadniał swoją decyzję Stanisławski.

Podkreślił, że karmy z białkiem od owadów są „dużo korzystniejsze dla środowiska”.

- „Oczywistością jest, że staramy się ograniczać cierpienie zwierząt, więc jeśli możemy wybrać alternatywę dla klasycznej karmy, która dodatkowo nie wymaga masowego zabijania zwierząt, to jesteśmy nią zainteresowani”

- dodał.