W ostatnich tygodniach władze Ukrainy udowadniają, że są gotowe zaprzepaścić dobre relacje z Polską dla wzmocnienia współpracy z Niemcami. Do ostatnich szokujących posunięć Kijowa odniósł się na antenie telewizji wPolsce.pl europoseł Bogdan Rzońca.

- „Postawa prezydenta Zełenskiego smuci. Musimy to przyjąć i odbić te nieprawdziwe opinie. Trwa akcja osłabiania rządu Zjednoczonej Prawicy i Niemcy wykorzystują do tego prezydenta Ukrainy, który popełnia kardynalne błędy w polityce międzynarodowej”

- powiedział polityk.

Czym Olaf Scholz zachęcił Zełenskiego do takiej polityki?

- „Tymczasem pan Scholz i pan Macron obiecują Ukrainie, że Europejski Bank Inwestycyjny będzie finansował zbrojenia na Ukrainie. Przecież w statusie tego banku zapisano, że nie może finansować produkcji uzbrojenia. Scholz i Macron przekonują o czymś zupełnie innym. To jest śpiewka, z której ma wynikać, że Ukraina, dzięki Niemcom i Francuzom, szybciej znajdzie się w Unii Europejskiej. Przecież to jest bzdura. Tak rolnicy z Niemiec, jak i z Francji boją się obecności Ukrainy we wspólnocie. Polityka rolna splajtowałaby. Rolnicy z Unii przegraliby z rolnictwem Ukrainy”

- wyjaśnił Rzońca.

Polityk PiS ocenił, że „Macron i Scholz mydlą oczy Ukraińcom”. Przypomniał też postawę Francji i Niemiec na początku wojny, kiedy to Polska musiała mobilizować partnerów do wsparcia napadniętego przez Rosję państwa. Eurodeputowany odniósł się również do środków, które Unia Europejska obiecała Ukrainie na kolejne lata.

- „Szkopuł w tym, że tych pieniędzy nie ma i nie wiadomo skąd je pozyskać. Mówi się wręcz, że Komisja Europejska będzie wnioskowała o dodatkową składkę na Ukrainę. Tymczasem Niemcy nie chcą mówić o pieniądzach. Blefują”

- powiedział gość wPolsce.pl.