Jak zauważają mieszkańcy miejscowości, po wykonaniu przez tamtejszy samorząd „udogodnień” osoby na wózkach inwalidzkich czy matki z wózkami dziecięcymi nie mają szans przejść tą nową trasą spacerową.
- W tym miejscu barierki znajdowały się również przed remontem, ale były umieszczone przy samej jezdni, praktycznie na krawężniku. Takie rozwiązanie nie było zgodne z przepisami. Na pretensje mieszkańców odpowiedział na Facebooku burmistrz Świerzawy Paweł Kisowski. Przekazał, że rozmawiał z przedstawicielem Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei – pisze portal polsatnews.pl.
Burmistrz w swoim wpisie w mediach społecznościowych dodaje, że „szanse na zmianę są małe".
Jak jednak informują mieszkańcy, po interwencjach mediów, barierki po tygodniu od ich postawienia… zniknęły.
