„W piątek po południu usłyszałyśmy dźwięk alarmu, więc bardzo szybko przybiegłyśmy do "Okna życia". W nosidełku leżał chłopiec. Był porządnie ubrany, wyglądał zdrowo” – relacjonowała „Faktowi” przełożona domu sióstr urszulanek, mieszczącego się przy ul. Obywatelskiej 60, s. Małgorzata Binkowska.

Jak powiedziała przełożona łódzkich urszulanek dziecko zostało „ochrzczone z wody” i nadano mu imię Mikołaj.

Siostry natychmiast powiadomiły pogotowie ratunkowe i policję. Stan zdrowia dziecka określono jako dobry.

Jak poinformował dyrektor Caritas Archidiecezji Łódzkiej Tomasz Kopytowski - to już siódme dziecko w Oknie życia u sióstr urszulanek w Łodzi i piąty chłopiec.