Władze w Tajpej oświadczyły wcześniej, że Chiny powinny uszanować przywiązanie mieszkańców Tajwany do suwerenności, demokracji i wolności. Była to odpowiedź na słowa chińskiego premiera, który mówił o dążeniu do „pokojowego zjednoczenia”.

Li Keqiang w minioną niedzielę w trakcie dorocznej sesji parlamentu mówił o konieczności realizacji polityki Komunistycznej Partii Chin jeśli chodzi o „rozwiązanie kwestii Tajwanu”. Wprost mówił o podejmowaniu „stanowczych kroków” jeśli chodzi o jego niepodległość.