Brytyjski resort obrony podkreśla w swoim komunikacie, że o poważnych problemach rosyjskiej armii świadczy werbowanie więźniów przez Grupę Wagnera oraz skrócenie kursów w rosyjskich akademiach wojskowych.
- „Wpływ niedoborów żołnierzy na działania Rosji na Ukrainie jest coraz poważniejszy. Przyspieszenie treningu podchorążych i zapotrzebowanie Grupy Wagnera na wojska szturmowe sugeruje, że największe braki składające się na kryzys niedoboru żołnierzy w rosyjskiej armii dotyczą prawdopodobnie piechoty bojowej i dowódców niskiego szczebla”
- wyjaśniają Brytyjczycy.
