List ks. Pagliaraniego do kardynała Víctora Manuela Fernándeza, prefekta Dykasterii Nauki Wiary jest odpowiedzią po spotkaniu, które odbyło się 12 lutego w Watykanie. Spotkanie to kard. Fernández określił w późniejszym komunikacie jako serdeczne i szczere, informując, że zaproponował członkom Bractwa rozpoczęcie „dialogu ściśle teologicznego" z „bardzo precyzyjnie określoną metodologią", dotyczącego tematów, które „nie zostały jeszcze wystarczająco doprecyzowane" - informuje Vatican News.
Propozycji towarzyszyła prośba o zawieszenie święceń biskupich ogłoszonych 2 lutego, ponieważ oznaczałoby to „zdecydowane zerwanie komunii kościelnej (schizmę) z poważnymi konsekwencjami dla całego Bractwa".
Ks. Pagliarani tydzień temu poinformował, że przedstawi watykańską propozycję członkom Rady Generalnej Bractwa i potwierdza, że „poświęcono niezbędny czas na jej ocenę". 18 lutego nadeszła odpowiedź do kardynała podpisana przez pięciu członków Rady Generalnej.
W liście skierowanym do kardynała Fernándeza przełożony tak zwanych lefebrystów (od nazwiska biskupa Marcela Lefebvre'a, który założył stowarzyszenie w latach 70. w sprzeciwie wobec reform Soboru Watykańskiego II) wyraża z jednej strony zadowolenie z „nowego otwarcia na dialog" jako „pozytywnej odpowiedzi" na sugestię dotyczącą dyskusji doktrynalnej, którą sam wysunął już w styczniu 2019 roku „w spokojnym i pokojowym momencie, bez nacisku czy groźby ewentualnej ekskomuniki".
Z drugiej strony Pagliarani odrzuca propozycję Stolicy Apostolskiej, ponieważ wspólna droga dialogu nie mogłaby „doprowadzić do wspólnego określenia tego, co stanowiłoby 'minimum konieczne do pełnej komunii z Kościołem katolickim'", gdyż „tekstów Soboru nie można korygować ani podważać prawomocności reformy liturgicznej".
„Sobór – podkreśla Pagliarani – nie stanowi zbioru tekstów dowolnie interpretowalnych: został on przyjęty, rozwinięty i stosowany przez sześćdziesiąt lat przez kolejnych papieży, zgodnie z określonymi kierunkami doktrynalnymi i duszpasterskimi. Ta oficjalna interpretacja wyraża się na przykład w ważnych dokumentach, takich jak „Redemptor hominis", „Ut unum sint", „Evangelii gaudium" czy „Amoris laetitia". Przejawia się ona także w reformie liturgicznej, rozumianej w świetle zasad ponownie potwierdzonych w „Traditionis custodes". Wszystkie te dokumenty pokazują, że ramy doktrynalne i duszpasterskie, w których Stolica Apostolska zamierza umieścić każdą dyskusję, są już określone".
„Z tych powodów – dodaje ks. Pagliarani – mając wspólną świadomość, że nie możemy znaleźć porozumienia w kwestii doktryny, wydaje mi się, że jedynym punktem, na którym możemy się spotkać, jest miłość wobec dusz i wobec Kościoła".
Przełożony Bractwa św. Piusa X – który de facto nie uznaje prawowitości obrzędu liturgicznego wynikającego z reformy liturgicznej – stwierdza, że nie może przyjąć „perspektywy i celów, w imię których Dykasteria proponuje wznowienie dialogu w obecnej sytuacji; ani też jednoczesnego odłożenia daty 1 lipca". Święcenia nowych biskupów zostają więc potwierdzone jako „konkretna, krótkoterminowa potrzeba dla przetrwania Tradycji".
Jak wiadomo, w komunikacie z 12 lutego kardynał Fernández oświadczył: „Ze strony Stolicy Apostolskiej ponownie podkreślono, że wyświęcenie biskupów bez mandatu Ojca Świętego, który posiada zwyczajną, najwyższą władzę, pełną, powszechną, bezpośrednią i bezpośrednio wykonywaną (por. KPK, kan. 331; Konstytucja dogmatyczna „Pastor aeternus", rozdz. I i III), oznaczałoby zdecydowane zerwanie komunii kościelnej (schizmę) z poważnymi konsekwencjami dla całego Bractwa (Jan Paweł II, List apostolski „Ecclesia Dei", 2 lipca 1988, nr 3 i 5c; Papieska Rada ds. Tekstów Prawnych, Nota wyjaśniająca, 24 sierpnia 1966, nr 1)".
