- „Prokurator Generalny wykonał pierwszy krok na drodze przywracania godności prokuratorom byłej Prokuratury Generalnej, którzy w 2016 roku zostali zdegradowani przez Zbigniewa Ziobro do jednostek najniższego szczebla”

- ogłosiło dziś Ministerstwo Sprawiedliwości.

W komunikacie poinformowano o powołaniu sześciu osób na stanowiska prokuratorów Prokuratury Krajowej.

- „Działania zmierzające do przywrócenia honoru i godności zdegradowanych prokuratorów będą kontynuowane”

- zapowiedział resort.

Do decyzji ministra Bodnara odniósł się w rozmowie z portalem wPolityce.pl zastępca prokuratora generalnego Michał Ostrowski, który wyjaśnił, że powołania nowych członków PK dokonuje się na wniosek prokuratora krajowego. Wobec tego powołania te w ocenie prok. Ostrowskiego „nie rodzą skutków prawnych”.

Odnosząc się do narracji o „przywracaniu godności”, rozmówca wPolityce.pl przypomniał, że prokuratorzy ci pełnili obowiązki w prokuraturach niższego szczebla, zachowując swoje poprzednie uposażenie.

- „Czy, jak wynika z uzasadnienia tej decyzji Prokuratora Generalnego, praca w tych prokuraturach urąga godności prokuratora? To bulwersujące stwierdzenie”

- zauważył.