W miniony piątek minister sprawiedliwości Adam Bodnar wręczył Barskiemu dokument, w którym stwierdził, że przywrócenie go do służby czynnej w lutym 2022 roku zostało dokonane „z naruszeniem obowiązujących przepisów”, przez co nie wywołało skutków prawnych i Barski nie może rzekomo pełnić swojej funkcji.

Prokurator jest jednak zdania, że nikt skutecznie nie odwołał go z funkcji. Teraz w rozmowie z „Rzeczpospolitą” po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą powiedział, że ten:

[…] poinformował mnie, że nie wyraził zgody na odwołanie z funkcji i podkreślił, że zgodnie z obowiązującymi przepisami jestem prokuratorem krajowym”.

Przestrzegał też przed następstwami, jakie miałoby dalsze podważanie przez ministra skuteczności jego powołania. Wspomniał o paraliżu działalności prokuratury. Dodał, że decyzja ministra może wprowadzić ogromny chaos.

Wczoraj także Kancelaria Prezydenta opublikowała wpis na Twitterze, w którym stwierdzono:

Prezydent @AndrzejDuda rozmawiał z Prokuratorem Krajowym Dariuszem Barskim oraz zastępcami Prokuratora Generalnego. Poinformował, że nie wyraził zgody na odwołanie Prokuratora Krajowego ani nie wyraził opinii ws. powołania nowego Prokuratora Krajowego. Wobec powyższego Prezydent RP podkreślił, że zgodnie z obowiązującymi przepisami Prokuratorem Krajowym jest Pan Dariusz Barski”.