Jego rzecznik Karine Jean-Pierre powiedziała:
„Wszyscy wiedzą, że Kreml ma długą historię zabijania przeciwników politycznych i bardzo jasne jest, co tu się stało”.
Słowa te padły w trakcie briefingu prasowego, gdy Jean-Pierre została zapytana o to, czy Putin zlecił zabójstwo lidera wagnerowców. Dodała jednocześnie, że biorąc pod uwagę marsz Prigożyna na Moskwę, jego śmierć była zarówno przewidywalna, jak i przewidziana.
To pierwsze tak wyraźne wskazanie przez amerykańską administrację winy za katastrogę, jaka miała miejsce w ubiegłym tygodniu.
