Zdarzenie miało miejsce wczoraj na przedmieściach Townsville. Dziecko najprawdopodobniej wybiegło za babcią, kiedy wyszła z domu. Kobieta tego jednak nie zauważyła i potrąciła chłopca. Babcia szybko zabrała go do szpitala. Tam, jak podkreśla w rozmowie z lokalnymi dziennikarzami starszy sierżant Brett Smith, lekarze „zrobili wszystko co mogli”, ale niestety nie zdołali uratować dziecka.