Rzeczniczka prasowa 3. Flotylli Okrętów im. kmdr. Bolesława Romanowskiego kmdr ppor. Anna Sech poinformowała w niedzielę, że do portu w Gdyni wszedł amerykański niszczyciel rakietowy USS Gravely. Celem tej wizyty jest nie tylko uzupełnienie zapasów, ale również demonstracja siły Sojuszu Północnoatlantyckiego. Przed okrętem wystąpił dziś Mark Brzezinski, który podkreślał, że to trzeci amerykański niszczyciel, który zadokował w Polsce w ciągu trzech miesięcy.

- „Jest to rzecz bardzo istotna, ponieważ nie mieliśmy takiego rodzaju obecności morskiej w tym regionie od jakiegoś czasu”

- zaznaczył ambasador USA.

Podkreślił, że okręt ten „gwarantuje bezpieczeństwo naszym polskim przyjaciołom i sąsiadom”. Stwierdził, że Polska jest obecnie przedmurzem NATO, a „współpraca z Polską, z naszymi sojusznikami, partnerami, stała się naszą największą siłą w obliczu rosyjskiej agresji”.

- „Będziemy pracować na rzecz zachowania bezpieczeństwa i stabilizacji w całym regionie. Jesteśmy zjednoczeni, stoimy razem na ziemi i na morzu”

- zapewnił.

Podkreślił też, że „jak nigdy do tej pory mamy wyjątkową możliwości zbudowania polsko-amerykańskiego braterstwa”.

Po konferencji prasowej Mark Brzezinski wizytował w Bałtyckim Terminalu Kontenerowym przeładunek amerykańskiego sprzętu wojskowego, który jest transportowany do Stanów Zjednoczonych w celach konserwacyjnych.