Z okazji 8 marca feministki z Wandą Nowicką na czele będą tam debatować nad tym, „jakie są szanse na odzyskanie praw reprodukcyjnych”. Oznacza to dosłownie: „jakie są szanse na legalne mordowanie dzieci”. Zapytają także co dalej z parytetami. Wśrod debatujących będą m.in. prof. Magdalena Środa i Agnieszka Graff.
- Wanda Nowicka i Federa 8 marca będą domagały się wprowadzenia „praw reprodukcyjnych”. Można by pomyśleć, że to coś dobrego. Złudzenia pryskają, gdy przyjrzymy się co te „prawa reprodukcyjne” oznaczają. Wandzie Nowickiej chodzi o to co zwykle. O „prawo” do zabijania dzieci. Dlaczego Nowicka nie mówi tego wprost? No cóż, Hitler też wolał mówić o „przestrzeni życiowej”, lub „rozwiązaniu kwestii żydowskiej” zamiast eksterminacji Słowian i Żydów - komentuje Mariusz Dzierżawski.
- Żadna „nowomowa” nie ukryje prawdy. My przychodzimy pod Sejm, by pokazać czym jest aborcja i stanąć po stronie niewinnych dzieci - argumentują obrońcy życia.
Dlatego w najbliższy czwartek pikieta, która co tydzień odbywa się pod Szpitalem Bielańskim, odbędzie się o 11.30 przed Sejmem. Pikietujący będą mieć ze sobą plakat, którego zdjęcie zamieszczamy powyżej.
eMBe

