16 grudnia 2015 r. przypada 34. rocznica pacyfikacji kopalni „Wujek”. Wówczas – 16 grudnia 1981 r. od strzałów plutonu specjalnego ZOMO do strajkujących zginęło dziewięciu górników. Komitet organizacyjny obchodów serdecznie zaprasza na tegoroczne uroczystości, które rozpoczną się o godz. 16.00 mszą świętą w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Św. (ul. Piękna 8, Katowice).

O ocenę tych wydarzeń "Radio Maryja" poprosiło Krzysztofa Pluszczyka, który uczestniczył w strajku w "Wujku", a dziś jest wiceprzewodniczącym Społecznego Komitetu Pamięci Górników.

"Mieszkałem dosyć daleko od kopalni „Wujek”, bo w Siemianowicach Śląskich. Nie wiedziałem, co się tutaj dzieje, ale poszedłem do pracy z nadzieją. Zabrałem więcej chleba na śniadanie, ponieważ wierzyłem w to, że moi koledzy i kopalnia tego tak nie zostawi. Ufałem, że będziemy protestować, że nie pogodzimy się ze stanem wojennym, z tym, że trwa wojna. I to z kim? Z własnym narodem. To było dla nas niezrozumiałe. Nie pomyliłem się – jak przyszedłem to strajk już trwał" - powiedział Radiu Maryja. 

 Około godziny 17.15 odbędzie się przemarsz pod Krzyż–Pomnik Górników przy Kopalni „Wujek” (plac NSZZ Solidarność). Podczas głównych uroczystości pod Krzyżem-Pomnikiem Górników, nastąpi odsłonięcie i poświęcenie tablicy Śląskiej Izby Lekarskiej oraz Apel Poległych. Na zakończenie obchodów złożone zostaną wieńce oraz kwiaty. Katowicki oddział IPN jest współorganizatorem wydarzenia.

kad/ipn.gov.pl/radiomaryja.pl