100 mld zł - o tyle wzrosną dochody podatkowe za rządów PiS - zdjęcie
07.02.19, 08:05Fot. Pxhere, CC 0

100 mld zł - o tyle wzrosną dochody podatkowe za rządów PiS

12

1. Z opisu budżetu na 2019 rok przedstawionego przez ministerstwo finansów, wynika, że dochody podatkowe w obecnym roku budżetowym będą sumarycznie o 100 mld zł większe niż te zrealizowane w roku 2015.

W roku 2015 zostały one zrealizowane na poziomie 260 mld zł, natomiast te planowane w budżecie na 2019 rok mają wynieść 360 mld zł i prognoza w tym zakresie jest bardzo realistyczna, biorąc pod uwagę wykonanie budżetu państwa za 2018 rok.

Zasadniczą częścią tego wzrostu wpływów podatkowych są przede wszystkim dochody z podatku VAT, ale okazuje się, że bardzo wyraźnie rosną w tym okresie także dochody budżetowe z podatków PIT, CIT i akcyzy.

2. Przypomnijmy, że rządy Zjednoczonej Prawicy, to wyraźny wzrost wpływów z VAT: już w 2016 roku były one o 4 mld zł wyższe niż w roku poprzednim (wyniosły 127 mld zł), w roku 2017 wręcz „eksplodowały”, bo wzrosły aż o 30 mld zł do kwoty 157 mld zł (wzrosły aż o 23% w ujęciu r/r), na rok 2018 zostały zaplanowane o 10 mld zł wyższe, (czyli miały wynieść 167 mld zł), a okazało się, że zostały one wykonane na poziomie aż 175 mld zł, czyli były wyższe aż o 18 mld zł wyższe od tych planowanych.

A więc w ciągu 3 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości wpływy z tego podatku wzrosły aż o 52 mld zł i uzyskanie takie przyrostu wpływów nawet po uwzględnieniu nominalnego wzrostu PKB w tym okresie dobitnie pokazuje, że w czasie rządów PO-PSL mieliśmy do czynienia ze złodziejstwem dotyczącym tego podatku, na które było swoiste przyzwolenie polityczne ze strony obydwu tych ugrupowań.

Co więcej planowanie uzyskania wpływów z tego podatku na poziomie 179,6 mld zł w roku 2019, w sytuacji, kiedy wykonanie w 2018 sięgnęło 175 mld zł, jest zdecydowanie zbyt ostrożne i zapewne dochody z tego podatku na koniec roku przekroczą i to zdecydowanie poziom 180 mld zł.

3. Trochę wolniej, ale jednak bardzo wyraźnie rosną w latach 2016-2019 także wpływy z obydwu podatków dochodowych PIT i CIT, a ponieważ w obydwu tych podatkach mają także udziały samorządy, to ich dochody z tego tytułu są wyraźnie wyższe od tych planowanych.

Przypomnijmy tylko, że wszystkie samorządy mają blisko 50% udziały w PIT, dokładnie 49,74% z tego największa część przypada na gminy-37,89%, powiaty mają udziały w wysokości 10,25%, a samorządy województw 1,6%.

Z kolei w CIT łączne udziały samorządów wynoszą blisko 23%, dokładnie 22,86%, z tego na gminy przypada 6,71%, na powiaty 1,4%, a na samorządy województw 14,75% od wpłat przedsiębiorstw mających osobowość prawną i siedzibę na terenie danej jednostki samorządu terytorialnego.

4. Okazuje się, że w ostatnich latach rządów PO-PSL (2013-2015) wpływy z CIT kształtowały się na poziomie 30 mld zł, ale już w roku 2016 wyniosły 34 mld zł, w roku 2017 przekroczyły 38 mld zł, w 2018- wyniosły 41 mld zł mimo obniżenia stawki tego podatku z 19 do 15%, a w 2019 mają wynieść około 43 mld zł mimo kolejnej obniżki stawki z 15% do 9% (ogólne wpływy razem z częścią przypadającą dla samorządów).

Z kolei wpływy z PIT jeszcze w roku 2015 wyniosły 83 mld zł (razem z częścią wpływów przypadającą samorządom), ale już w roku 2016 wyniosły 89 mld zł, a w roku 2017 wyniosły aż 98 mld zł, w 2018 wyniosły 110 mld zł, a na 2019 rok zostały zaplanowane na poziomie 128 mld zł (jeszcze raz podkreślmy razem z częścią samorządową).

Także wzrost wpływów z podatku akcyzowego z poziomu około 60 mld w roku 2015 do blisko 80 mld zł wpływów prognozowanych na 2019 rok, znacząco przyczynia się do tego, że wpływy podatkowe sumarycznie rosną w ciągu ostatnich lat aż o 100 mld zł.

Sumarycznie, więc wzrost wpływów podatkowych do budżetu państwa w ciągu ostatnich 4 lat wyniesie ponad 100 mld zł, co więcej do samorządów, trafi do w tym okresie ponad 20 mld zł wpływów więcej niż w roku 2015 z udziałów w PIT i CIT.

Zbigniew Kuźmiuk

Komentarze (12):

J.P2019.02.7 19:50
Hańba
EWA2019.02.7 12:26
A one tak sobie wzrosną !ONI NAS POLAKÓW WYDOJĄ a mieli zmniejszać TAKIE TO KŁAMLIWE ISTOTY
Dumi2019.02.7 9:05
Liczby robią wrażenie. Ale co z tego. Wiele razy myślałem o otworzeniu jakiejś firmy czy sklepu, ale... Zawsze największe obawy budziły we mnie vaty, zusy, itp. To jest zbyt kosztowne i ryzykowne. Jeżeli chodzi o mnie to rząd skutecznie mnie zniechęcił do tego. To bolesna prawda. Jedyną fajną rzeczą było wprowadzenie obniżenia składek dla kogoś kto zakłada firmę pierwszy raz zdaje się przez okres 2 lat. UWAŻAM, ŻE TEN KIERUNEK TO NIE TYLKO WCIĄŻ STAWANIE SIĘ POLSKI MONTOWNIĄ I RYNKIEM ZBYTEM DLA OBCYCH KAPITAŁÓW, ALE POGŁĘBIANIE TEGO PROBLEMU... Rządzący mienią się katolikami, więc zachęcam do zgłębiania biblii może dojdzie do Waszej świadomości, że podatek powinien być max 10% - biblijna dziesięcina. Jestem przekonany, że wielu Polaków przy takich podatkach dałoby polskiej gospodarce takie boom, że Polska odjechała by Europie w tempie wzrostu PKB. O zakazie aborcji, który celowo jest przez rząd zamrożony nie wspominam. Wierzący głęboko katolicy to widzą i jedno jest pewne w naszych sercach jest to szok. Niestety, ale to pokazuje poziom wiary u rządzących. Szczerze??? Używanie słowa katolicki rząd nie powinno mieć miejsca bo rozmawiamy o zabijaniu dzieci poczętych. To nie są jakieś wirtualne pokemony. Albo to widzisz, albo jesteś daleko od Boga.
Lookacz2019.02.7 9:17
Nic dodać nic ująć!!!
Lookacz2019.02.7 8:57
A mnie interesuje kiedy wprowadzą konstytucyjną i realną kwotę wolna od podatku! ... Bo tu zaczyna się cała bieda polskiego społeczeństwa i przyczyna emigracji, młodych i wykształconych (naszym kosztem!) obywateli!
wicek2019.02.7 8:45
Czyli złodzieje zmuszani są do uczciwego rozliczania podatków. Za PO-PSL firmy i biznesmeni-oszuści nie płacili podatków, bo było przyzwolenie na kantowanie. Stąd zapewne kwik szemranych biznesmenów na tym forum.
Czarny2019.02.7 9:03
Za sugerowanie, że za tych, czy innych nie płaciłem podatków możemy się spotkać na sali sądowej, co ty na to wicek? Poprzedni rząd był równie złodziejski jak ten, obiecywali choćby podniesienie kwoty wolnej od podatku, a co wyszło to wiadomo.
Czarny2019.02.7 9:05
Za sugerowanie, że za tych, czy innych nie płaciłem podatków możemy się spotkać na sali sądowej, co ty na to wicek? I uważasz ponadto, że oddawanie de facto 70% ciężko zarobionych pieniędzy w podatkach i innych daninach jest uczciwe? Poprzedni rząd był równie złodziejski jak ten, obiecywali choćby podniesienie kwoty wolnej od podatku, a co wyszło to wiadomo.
Lolson2019.02.7 10:31
Za pis tylko niektórzy moga nie płacić faktur, prawda kaczorku?
Czarny2019.02.7 8:19
Czyli coraz więcej zabieracie obywatelom. Płacę pracownikowi 3 500 na rękę, ale koszty jakie ponoszę to ok. 6 000. Później vaty, akcyzy, podatki... Złodziejski rząd.
An2019.02.7 9:39
Czarny - ale zarobisz pewnie dzięki ciężkiej pracy tego pracownika na czysto 10.000,-
Czarny2019.02.7 11:51
Może od razu milion? Przecież skoro kogoś zatrudniam, to znaczy, że sam siedzę i tylko liczę pieniądze na nowy jacht i willę.