Prezydent Andrzej Duda spotkał się w Nowym Jorku z przedstawicielami żydowskich organizacji. Żydzi wyrazili radość z obietnicy prezydenta o dalszym występowaniu przeciwko antysemityzmowi.
Prezes znanej w Polsce Ligii Przeciw Zniesławieniom (ADL) Abraham Fox powiedział, że Żydzi nadal potrzebują głosu prezydenta Polski w celu zawalczania przejawów antysemityzmu. Obok przedstawiciela ADL w spotkaniu z Dudą udział wzięli też przedstawiciele Światowego Kongresu Żydowskiego oraz Komitetu Żydów Amerykańskich.
Foxman zarazem jednak wykorzystał spotkanie do tego, by delikatnie zaatakować polski rząd. "Martwimy się o demokrację w pewnych krajach bardziej, niż w innych" - powiedział, dodając, że Polska to miejsce "naszych urodzin i miejsce naszych pogrzebów". Tymi słowy Foxman włączył się w antypisowską narrację podejmowaną przez lewicowe środowiska w wielu krajach świata zachodniego.
ol/tvp
