Dziennik "Rzeczpospolita" podaje, że wdowa po prezesie IPN Januszu Kurtyce, Zuzanna Kurtyka "wystąpi z pozwem cywilnym w sprawie naruszenia dóbr osobistych oraz prywatnym aktem oskarżenia przeciw Stefanowi Niesiołowskiemu, któremu zarzuca pomówienie".
Chodzi o wypowiedź Niesiołowskiego, w której - przypomina gazeta - stwierdził w prywatnej telewizji, że rodziny Przemysława Gosiewskiego, Janusza Kurtyki i Zbigniewa Wassermanna powinny zapłacić za niepotrzebne ekshumacje. Jak tłumaczył, "nie może być tak, że tego rodzaju żądania rodzin będą obciążały Skarb Państwa".
Natomiast pełnomocnik prawny Zuzanny Kurtyki mówi, że " nikt z rodziny Janusza Kurtyki nie występował o ekshumację". Zwraca uwagę, że "taką decyzję podjęła sama prokuratura wojskowa z urzędu". - Co więcej, Zuzanna Kurtyka w imieniu całej rodziny sprzeciwiła się kategorycznie ekshumacji. Badania prowadzone były więc nie na żądanie rodziny, ale bez zgody i wbrew jej woli – puentuje Pani Monika Brzozowska z kancelarii PDB Legal, Pasieka, Derlikowski, Brzozowska i Partnerzy".
Miejmy nadzieję, że sprawiedliwość dosięgnie posła Niesiołowskiego, który jest prawdziwym chamem polskiej sceny politycznej i nie raz dawał świadectwo obłudzie i kłamstwie.

