Nie dziwi mnie postawa premiera Tuska. Rząd, z tego co robi dotychczas - nie chce wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej. Czy powinno w tym pomagać Unia Europejska? Moim zdaniem powinniśmy zwrócić się o pomoc do NATO. Oni powinni nas wesprzeć aby ściągnąć wrak tupolewa do Polski. On jest potrzebny, trzeba go szczegółowo badać, bo jest bardzo istotnym dowodem w wyjaśnieniu całej sprawy. Widać, w tej sytuacji jak duża jest potrzeba powołania międzynarodowej komisji do zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej – mówi Zuzanna Kurtyka

 

Premier Donald Tusk nie będzie rozmawiał z szefową dyplomacji UE Catherine Ashton nt. zwrotu przez Rosjan wraku Tu-154M. Dodał, że nie ma zdania, czy temat zwrotu polskiego samolotu powinien formalnie być podniesiony podczas najbliższego szczytu UE-Rosja.

Premier Tusk powiedział polskim dziennikarzom w nocy z czwartku na piątek po zakończeniu pierwszego dniu szczytu UE ws. zacieśniania integracji eurolandu, że nie rozmawiał z szefową dyplomacji UE i nie zamierza podejmować w rozmowach z nią tematu zwrotu wraku Tu-154M przez Rosjan, który rozbił się 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem. "Powiem szczerze: tu minister Sikorski się wyspecjalizował w tych rozmowach, tak, że każdy ma swoje zadania" - powiedział Tusk. Pytany, czy Sikorski został upoważniony przez niego do rozmów z szefową unijnej dyplomacji odparł: "Nie jest moją pracą błogosławić kogoś". Radosław Sikorski odparł: "nie mam zdania w tej sprawie".



Not. Jarosław Wróblewski/PAP