O bezpieczeństwie i prawach homoseksualistów traktują specjalne warsztaty dla środowiska LGBT (z ang. Lesbians, Gays, Bisexuals, Transgenders), prowadzone przez policjantów we współpracy z Kampanią Przeciw Homofobii w ramach ogólnopolskiej akcji pod hasłem „Razem bezpieczniej”.
Jak czytamy na stronie www.bezpieczniej.kph.org.p, na terenie każdego województwa od około 3 lat działa osoba zatrudniona w policji, zajmująca się ochroną praw człowieka. Do jej zadań należy między innymi: „nadzorowanie policjantów i interweniowanie, jeśli łamią prawo, szkolenie policjantów w zakresie przeciwdziałania przestępstwom z nienawiści i w tematyce antydyskryminacyjnej oraz współpraca z różnymi mniejszościami”.
Co więcej: akcja „Razem bezpieczniej” zapewnia pomoc psychologiczną i prawną ofiarom przemocy, a każde województwo ma w tym celu odpowiednio przeszkolonego konsultanta.
Pierwsze spotkanie odbyło się we Wrocławiu. Artur Falkiewicz, pełnomocnik do spraw ochrony praw człowieka dolnośląskiego komendanta policji, mówił na nim o tym, jak wygląda interwencja policji, procedura przesłuchania, jak się zachować podczas napaści i czy zgłoszenie przestępstwa łączy się z upublicznieniem orientacji seksualnej przez ofiarę (za gejowo.pl).
Kolejne miały miejsce w Poznaniu, Trójmieście, Warszawie. Na każdym z nich homoseksualiści mogli się dowiedzieć kiedy i w jaki sposób mogą zgłaszać przypadki homofobii na policję oraz jakie generalnie mają prawa w kontakcie z policją.
Skąd pomysł na akcję?
Policja postanowiła odbudować „zaufanie do prawa” u gejów i lesbijek. Pretekstem stały się statystyki mówiące, że 80 proc. przestępstw, których podłożem jest homofobia, nie jest zgłaszanych ani do odpowiednich instytucji, ani na komisariaty.
- Staramy się uzmysłowić osobom homoseksualnym, że są chronione przez policję jak każdy obywatel. – mówił GW Krzysztof Łaszkiewicz, pełnomocnik komendanta głównego do spraw ochrony praw człowieka, koordynujący całą akcję ze strony policji– A jeśli dowiedzą się, jak powinna funkcjonować policja, wzrośnie ich poziom wymagań, a przez to poprawi się jakość naszej pracy. I przypadki niewłaściwego traktowania osób homoseksualnych staną się incydentalne.
Z kolei na portalu gejowo.pl można było przeczytać: „Fałszywe przekonanie, że żyjemy w kraju "tolerancyjnym" i bezpiecznym, może się przełożyć na brak umiejętności reagowania, gdy nagle dotkną nas przejawy braku owej tolerancji. Kiedy ktoś nam grozi lub nas atakuje bywa niestety za późno na dowiadywanie się "co mogę zrobić?". W ankietach, które napływają do nas z całego kraju pytamy między innymi czy incydent został zgłoszony na policję (a jeśli nie to dlaczego). Dlaczego nie zgłaszamy? Bo nie ufamy policji, bo się boimy, bo "co oni mogą zrobić". Jednak nie zrobią niczego, jeśli się od nas nie dowiedzą, że ktoś wobec nas złamał prawo. Nie jest naszym zamiarem przekonanie was, że wszyscy policjanci są "gay-friendly". Jednak kiedy wiesz, jakie mają obowiązki, jak powinni się wobec Ciebie zachować, w jaki sposób i gdzie zgłosić jeśli postępują niezgodnie z procedurami – nie boisz się zgłaszać przestępstw, a tym samym masz znacznie większe szanse, że sprawca poniesie konsekwencje, które powinny go spotkać za łamanie prawa”.
Krzysztof Łaszkiewicz tak bardzo poczuł ducha całego przedsięwzięcia, że postanowił nawet napisać podręcznik o mniejszościach seksualnych skierowany do policjantów.
- Postaram się przełamać stereotypy, które wciąż się odzywają. Nie będę policjantów namawiał, żeby pokochali homoseksualistów, ale żeby w sytuacjach służbowych zachowywali się profesjonalnie. Żeby np. nie mówili "ciota" czy "pedał", ale "gej". Bo te pierwsze sformułowania tak samo ich obrażają, jak nas "psy", i wolimy być gliniarzami.
Piękna akcja. Świetny pomysł. Geje, lesbijki i wszyscy dewianci z pewnością poczują się bezpieczniej.
Warto jednak przypomnieć, że na homoseksualną propagandę musimy składać się wszyscy. Polska Kampania Przeciw Homofobii, której członkowie otwarcie głoszą, że „homofobia jest chorobą”, w samym 2009 r. dostała 133 tys. zł od urzędu miasta Warszawy. Pieniądze – według wyjaśnień rzecznika stołecznego ratusza – przeznaczono na informację i edukację w zakresie profilaktyki HIV/AIDS w związkach męsko-męskich.
A jeśli przypomnimy dodatkowo świeży przypadek gwałtu popełnionego przez geja na lekko upośledzonym umysłowo 19-latku…
Fakt – razem zawsze bezpieczniej.

