- Jestem z Batalionu Zośka. Uważam, że gdyby nie było Powstania Warszawskiego, to nie byłoby „Solidarności”. Powstanie utrwaliło pojęcie do wolnej Polski, do wolności. To spowodowało, że nas nie udało się skomunizować. To była lekcja wyciągnięta przez społeczeństwo z Powstania Warszawskiego.

 

Różnie można mówić, ale dla mnie Powstanie było koniecznością dziejową. Czekaliśmy na nie. Po to się przygotowywaliśmy, szkoliliśmy aby walczyć, aby w nim walczyć.

 

Pamiętajmy, że nie było to wbrew społeczeństwu Warszawy, które przecież wybuch Powstania przyjęło przychylnie – dodaje Krupa.

 

Not. Jarosław Wróblewski