"Daily Telegraph" podaje, że film zrealizowano w berlińskim szpitalu Charité w listopadzie 2011 roku. Niemieccy badacze uchwycili na nim poród dziecka 24-letniej kobiety, która zgodziła się na "pokazanie" ostatniego etapu porodu. Film powstał dzięki rezonansowi magnetycznemu i trwa zaledwie 30 seksund.

 

Widzimy na nim coś najbardziej niezwykłego: narodziny dziecka przez kanał rodny. Możemy też zaobserwować jak duży wysiłek towarzyszy noworodkowi w drodze na świat.

 

Film pokazuje jasno, że rodzi się człowiek a nie jak chce pan Singer i jego wyznawcy byt nieosobowy.

 

Oto filmik:

 

sm/dziennik.pl/daily telegraph