Reporter TVP, Radomir Wit, chciał zrobić reportaż na żywo z miesięcznicy smoleńskiej. To mu się nie udało. Zgromadzeni ludzie, zobaczywszy pracownika stacji, która przez tak wiele lat przedstawiała prawdziwe wydarzenia w krzywym zwierciadle, manipulowała, wyszydzała obóz patriotyczny... Nie wytrzymali i reportera po prostu wypchnęli sprzed kamery. 

A co Państwo o tym sądzicie? Czy gniew zgromadzonych na miesięcznicy był uzasadniony, czy też całkowicie nie?