Wizyty wicemarszałek Małgorzaty Kidawy-Błońskiej w programie Roberta Mazurka zazwyczaj nie kończą się dla niej najlepiej. Była kandydatka Platformy na prezydenta jednak nie rezygnuje i zgodziła się dziś ponownie wystąpić w Porannej rozmowie RMF FM. Internauci mają prawdziwy ubaw.

Robert Mazurek postanowił zapytać Małgorzatę Kidawę-Błońską, czy jej zdaniem „rząd Morawieckiego finansuje zbrodniczy reżim”. Posłanka zaprzeczyła. Na uwagę, że tak twierdzi Tomasz Grodzki stwierdziła jednak, że „marszałek nie powiedział niczego, co nie jest prawdą”.

Dziennikarza zaskoczyło też, jak długo szefem polskiego rządu był Donald Tusk.

- „Z całych kilkunastu lat rządów Donalda Tuska”

- mówiła parlamentarzystka.

- „Donald Tusk nie rządził kilkanaście lat”

- zauważył Mazurek.

- „Osiem”

- poprawiła się Kidawa-Błońska.

W rozmowie poruszono również kwestię relacji polsko-amerykańskich. Mimo wizyty Joe Bidena w Polsce wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej uważa, że Polska nie jest partnerem „przy stole” dla Stanów Zjednoczonych.

Ważnym graczem na arenie międzynarodowej Polska była natomiast w czasie rządów Platformy. W ocenie Kidawy-Błońskiej najważniejszym sukcesem Donalda Tuska, Radosława Sikorskiego i polskich dyplomatów było działanie… „Trójkąta Warmandzkiego”.

Co natomiast uzyskał dla Polski rząd PO umarzając Gazpromowi 415 milionów dolarów długu?

- „Obniżono wtedy kontrakt na gaz”

- stwierdziła wicemarszałek Sejmu.

kak/RMF FM, Twitter, wPolityce.pl