Organizatorom Marszu Niepodległości udało się obudzić potężną siłę. 11 listopada, według różnych szacunków, ulicami Warszawy pod pomnik Romana Dmowskiego przeszło nawet 25 tys. uczestników. Niebawem czeka nas kolejna ważna rocznica, tym razem smutna – wprowadzenia stanu wojennego. Tradycyjnie, w nocy z 12 na 13 grudnia, kilka tysięcy osób pikietuje pod willą gen. Jaruzelskiego przy ul. Ikara w Warszawie. W tym roku manifestacja może nieoczekiwanie przybrać potężne rozmiary.
Na demonstrację zapraszają nie tylko organizatorzy pikiety pod willą generała, ale także organizatorzy Marszu Niepodległości oraz portal Nowy Ekran. Dzień Pamięci Narodowej rozpocznie się o godz. 20 na placu Konstytucji, skąd nastąpi wymarsz w kierunku ul. Ikara. Wszystko rozpocznie się wiecem patriotycznym „Warszawska Inwazja Niepodległości”, na którym wystąpią De Press, Kryzys i Fabryka.
Rzecznik prasowy Urzędu Miasta Warszawy Bartosz Milczarczyk w rozmowie z portalem Fronda.pl potwierdza informację, że miasto przyjęło już zgłoszenie przemarszu i wzięło na siebie odpowiedzialność za zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom. - Jak zawsze w takich sytuacjach zgłoszenie zgromadzenia przekazujemy policji, która – w zależności od swoich szacunków – zapewnia odpowiednie środki bezpieczeństwa – dodaje Milczarczyk. Jak ustalił portal Fronda.pl do Urzędu Miasta nie wpłynęło jeszcze zgłoszenie zapowiadanej przez PiS manifestacji. - Minimalnym terminem na zgłoszenie takiego zgromadzenia są trzy dni przed wydarzeniem, więc jest jeszcze dużo czasu – kończy Milczarczyk.
Bowiem 13 grudnia swoją manifestację zapowiedziało również Prawo i Sprawiedliwość, które zaprasza na Marsz Niepodległości i Solidarności. Manifestacja ma być wyrazem sprzeciwu wobec berlińskiego wystąpienia ministra Radosława Sikorskiego. Do zaproszenia na zapowiadaną przez prezesa Kaczyńskiego manifestację dołączył się wczoraj były minister w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Jacek Sasin. Zapytany przez Andrzeja Morozowskiego w TVN24, czy nie obawia się, że powtórzy się sytuacja z 11 listopada i czy nie niepokoi go możliwość włączenia się demonstrację kibiców, Sasin wyraził nadzieję, że w marszu wezmą udział „uczciwi kibice piłkarscy”.
Poseł PiS oczekuje również, że służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo prawidłowo zabezpieczą marsz, tak by nie doszło do żadnych starć lub zamieszek. Gdzie i kiedy spotkają się uczestnicy zapowiadanego przez Prawo i Sprawiedliwość Marszu? Biuro prasowe partii na razie nie podaje żadnych szczegółowych informacji. Europoseł Ryszard Czarnecki w rozmowie z portalem Fronda.pl zdradza, że w organizację tego marszu w dużej mierze będą zaangażowane różne ruchy społeczne, m.in. Kluby "Gazety Polskiej" i Ruch im. Lecha Kaczyńskiego. Czarnecki zapewnia również, że demonstracja PiS nie ma nic wspólnego z corocznym happeningiem pod willą gen. Jaruzelskiego. Prócz głośnego echa, jakim odbijają się zapowiedzi prezesa Kaczyńskiego oraz gróźb, że czeka nas powtórka z 11 listopada, trudno o więcej szczegółów.
Marta Brzezińska

