Od początku bieżącego roku do wybrzeży południowej Europy dotarłołodziami ok. 60 tys. emigrantów z Afryki Północnej. Ostatnim pomysłem Unii Europejskiej jest identyfikacja i niszczenie przemytniczych łodzi jeszcze na wodach terytorialnych Libii. Jest to propozycja, z którą do Nowego Jorku udała się szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini.
UE chce, żeby odpowiednia rezolucja została przygotowana w oparciu o art. 7 Karty Narodów Zjednoczonych, co pozwala na działania w razie „zagrożenia i zakłócenia pokoju”. Kraje UE proponują systematyczne wysiłki w celu identyfikacji, przejmowania i niszczenia łodzi i jednostek zanim zostaną one wykorzystane przez przemytników”.
Pomysł został skrytykowany przez władze Libanu i Libii, skąd wypływają przemytnicy ludzi. Oba kraje stwierdziły, że akcja nie była z nimi w żaden sposób konsultowana i uznały, że może "wywoływać obawy". Nie określono również, w jaki służby Unii Europejskiej mają zamiar odróżniać łodzie przemytnicze od rybackich.
Według ONZ tylko w 2015 roku do Europy przypłynęło przez Morze Śródziemne 60 tys. imigrantów. Głównie z Syrii, Libii i Somalii. Podczas prób dotarcia do krajów Wspólnoty zginęło ok. 2 tys. osób.
MM/tvn24
