Na stronie typowanego do składu Sądu Najwyższego Kozinskiego, znanego także z manifestowania swych lewicowych poglądów, można było znaleźć materiały przedstawiające masturbację, publiczny seks czy zoofilię. Koziński w rozmowie z dziennikiem "Los Angeles Times" powiedział, że nie widzi niczego złego w prowadzeniu tego typu strony internetowej, a według niego zdjęcia nie są obsceniczne. - Wydaje mi się, że jest to nieco dziwne, ale interesujące, bo stanowi część życia – tłumaczył.
Prowadzenie przez sędziego prywatnej strony internetowej wyszło na jaw podczas procesu sądowego, kiedy to rozpatrywał on głośną sprawę artysty-skandalisty Ira Isaacs, propagującego filmy pornograficzne. Pojawiła się obawa o konflikt interesów i sędzia został odsunięty od prowadzenia sprawy, a jego zachowaniem zajął się panel sędziowski. Kilka dni temu sędziowie oceniajacy kolęgę wydali oświadczenie.
- Jego zachowanie podlega złej ocenie [...'/> gdy nie poczynił żadnych działań w momencie gdy dowiedział się, że jego prywatna strona internetowa jest dostępna publicznie – stwierdziło kolegium sędziów. Ponadto sędziowie nazwali Kozinskiego “nieostrożnym" i niewystarczająco zabiegającym o zabezpieczenie “swojej sfery prywatności".
Sędzia Alex Kozinski zasiada w 9 Dystrykcie w Los Angeles, znanym z wydania decyzji niszczących chrześcijański porządek społeczny Ameryki, takich jak decyzje przeciwko prawie do publicznej modlitwy, przeciwko tradycyjnemu małżeństwu czy też przyznaniu prawa do cenzurowania w ramach przepisów o “mowie nienawiści" takich określeń jak “naturalne planowanie rodziny", “wartości rodzinne" i “małżeństwo". On także podjął w tym roku decyzje zrównującą związki homoseksualne z tradycyjnymi małżeństwami.
MM/Bibula.com/Lifesitenews.com/Los Angeles Times
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

