- Moja żona dała mi najwspanialszy prezent na rocznicę, jaki może istnieć. Nigdy tego nie przebiję – powiedział Cannon. Urodziły im się bliźniaki – córka i syn. Para na razie nie podaje ich imion.
Znawcy twórczości Cannona nie są zdziwieni jego entuzjazmem. W swoich piosenkach śpiewa on bowiem od lat o wartości ludzkiego życia. W 2005 roku nagrał piosenkę „Can I Live”, która opowiada historię młodej kobiety, która chce zabić swoje dziecko, ale w końcu zmienia decyzję i ucieka z kliniki. Tekst piosenki był inspirowany historią matki piosenkarza, która nosząc go pod sercem zgłosiła się do kliniki aborcyjnej.
Małżeństwo Carey i Cannona w 2008 roku straciło dziecko. Piosenkarka nazwała tą śmierć tragicznym zdarzeniem. - To był dla nas szok, który sprawił nam wiele przykrości i zaprowadził nas w ciemność. Gdy to się stało, nie miałam siły, by o tym rozmawiać z kimkolwiek – powiedziała Carey.
Para przyznaje, że strata dziecka przygotowała ich lepiej do bycia rodzicami. - Jestem najszczęśliwszy w życiu. Nigdy nie przydarzyło mi się więcej radosnych chwil – pisze Cannon. - One są najbardziej niesamowitym prezentem, jaki mogliśmy sobie wymarzyć – powiedziała Carey o ich dzieciach.
żar/Lifesitenews.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

