Według wstępnych ustaleń małopolskiej policji do wypadku z udziałem rządowej kolumny doszło podczas wyprzedzania. Jak poinformował rzecznik, młodszy inspektor Sebastian Gleń, warunki pogodowe były dobre, a obaj kierujący pojazdami trzeźwi.
Około 18:30 na ulicy Powstańców Śląskich w Oświęcimiu pojazdy rządowe wyprzedzały fiata seicento. Niespodziewanie auto skręciło w lewo nie przepuszczając samochodu, którym jechała premier Beata Szydło. Rzecznik policji nie wyklucza, że kierowca fiata mógł zajechać drogę.
Kierujący rządową limuzyną funkcjonariusz BOR, chcąc uniknąć zderzenia lub złagodzić jego skutki odbił w lewo, aby zminimalizować siłę zderzenia z fiatem. Niestety na poboczu uderzył w drzewo. Pojazd jest uszkodzony.
Obrażenia odnieśli premier, kierowca i funkcjonariusz z BOR. Kierowcy Seicento nic się nie stało.
dam/IAR
