Jak pozyskać środki publiczne na remont kościoła? Nic prostszego – mówią brytyjscy ministrowie - doróbcie świątyni pocztę lub ewentualnie ośrodek opieki społecznej. Ich zdaniem to sposób, na którym skorzystają zarówno kościoły jak i lokalni mieszkańcy i dlatego w specjalnym dokumencie zachęcają parafie do zakładania urzędów pocztowych.

Ministrowie twierdzą, że pomysł łączy dwie rzeczy: po pierwsze budynki, które najczęściej mają dobrą lokalizację, po drugie ludzi, którzy udzielają się chętnie w parafiach jako wolontariusze. Zdaniem ministrów - skorzysta na tym całe społeczeństwo, a i wiele zabytkowych kościołów uda się uratować od ruiny w jaką popadąją bez państwowych subwencji.

 

Wiele spośród 16 tys. parafii od dawna organizuje świetlice opieki dla dzieci i osób starszych. Andy Burnham sekretarz kultury uważa, że trzeba to wykorzystać. - Ten wspaniały dokument łączy dwie ważne rzeczy – cegły i cement ukochanych budynków oraz korzyści, które kościoły wnoszą jako zasoby szerszej wspólnoty. Złóżmy to razem, a pomożemy tym budynkom stawić czoło wyzwaniu przyszłości – zachęca sekretarz. W Wielkiej Brytanii otwarto już 12 przykościelnych urzędów pocztowych.

Biskup Londynu Richard Chartres nie widzi w tym żadnych zagrożeń. Jego zdaniem kościoły, które przyjmują nowe role, pozostają i tak przede wszystkim miejscami modlitwy.

- To przykład wzrastającego trendu wracania kościołów do ich pierwotnych funkcji - miejsc modlitwy, zgromadzeń i świętowania dla całej lokalnej wspólnoty – twierdzi bp Chartres. Zdaniem anglikańskiego hierarchy rządowe poparcie dla tworzenia przykościelnych ośrodków charytatywnych i urzędów pocztowych jest znakiem poparcia dla religijnych inicjatyw. To przecież dużo jak na rząd, o którym w Wielkiej Brytanii mówi się, że jest analfabetą religijnym.

 

AJ/Telegraph.co.uk

 

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »