130 z przybyłych motocyklistów zakończyło dziewięciodniowy rajd na trasie długości 5 000 kilometrów, zorganizowany dla zwrócenia uwagi na los osób uprowadzonych na całym świecie. Włoscy motocykliści także przybyli pod bazylikę watykańską, aby wyrazić poparcie dla inicjatywy Kolumbijczyków, w których ojczyźnie setki osób zostało uprowadzonych przez ultralewicową partyzantkę Rewolucyjne Siły Zbrojne Kolumbii.

Gdy Benedykt XVI pozdrowił Kolumbijczyków, motocykliści podziękowali papieżowi demonstracją potęgi silników ich maszyn oraz wypuścili w powietrze białe baloniki jako symbol pokoju.

W najbliższą środę, podczas cotygodniowej audiencji na Placu Świętego Piotra, uczestnicy rajdu wręczą papieżowi kask motocyklisty. Podczas następnego rajdu motocykliści dotrą do Moskwy, gdzie mają być przyjęci przez prawosławnego patriarchę Moskwy i Wszechrusi, Cyryla.

 

JaLu/PAP

 

Ważne lektury:

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »