"tajemy w obronie demokracji, bo istotą demokracji jest po pierwsze przestrzeganie prawa, po drugie pluralizm, który daje gwarancję, że w najważniejszych organach państwa są reprezentanci różnych środowisk. Co chciała PO, poprzez zmianę ustawy pod koniec kadencji? Chciała doprowadzić do sytuacji, że na 15 sędziów TK 14 byłoby z nadania większości PO. Czy to jest pluralizm?" - powiedział Zbigniew Ziobro na antenie radia RMF FM w programie Krzysztofa Ziemca.

"Na razie Trybunał orzekł 2 dni temu, że konstytucję złamała PO forsując pod koniec kadencji ustawę, która pozwoliła im wybrać sędziów na zapas. Kadencja kończyła się już w trakcie kadencji tego parlamentu. Także to wiemy dziś z orzeczenia Trybunału. My w żadnym razie nie naruszamy konstytucji, ponieważ wybór sędziów, jaki został dokonany wynikał ze stwierdzenia, że PO stosując w praktyce ustawę, którą sama uchwaliła, która w części - jak mówił Trybunał - jest niekonstytucyjna, złamała wymogi określone we własnej ustawie. Zgłaszając kandydatów na sędziów nie dopełniła wymogów" - dodawał Ziobro.

Minister odpowiedział też tym, którzy mówią, że prezydent Duda powinien stanąć przed Trybunałem Stanu.

"Niektórzy mówią NSDAP, SS. Powinni przejść na Szucha, poczytać trochę z historii. To są ludzie niedouczeni, bo jeżeli używają tego rodzaju argumentów, one całkowicie kompromitują, dezawuują. Są przerażeni tym, że my chcemy dobrych zmian w Polsce. Oni liczyli, ze zdominują TK i spowodują w ten sposób, że wywrócą wszystkie nasze propozycje" - stwierdził.

Ziobro wyjaśnił też, dlaczego PiS nie mogło pozwolić, by TK pozostał w rękach PO. "Żaden organ państwa - Sejm, Senat, włącznie z prezydentem - nie ma takiej władzy blokującej, hamującej, jak TK. Ten Trybunał to jest Trybunał polityczny dlatego, że kandydatów do niego wskazują partie i partie poprzez kluby parlamentarne wybierają tych kandydatów. Jeżeli oni są blisko związani z partiami to później realizują ich interesy, jak jest interes PO, czy Nowoczesnej, aby uniemożliwić np. politykę prorodzinną 500 zł dla dziecka. A my chcemy to zrobić, więc nie chcemy, żeby nie było tam ludzi, którzy by nasze racje przedstawili" - powiedział.

kad/RMF FM