Luterański duchowny - zastępca biskupa Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce - miał zderzyć się z pijanym 28-latkiem. Prokuratura postawiła mu zarzut jazdy samochodem po pijanemu, trwa ustalanie, czy to on był sprawcą.

Na prostym odcinku drogi z nieustalonych do tej pory przyczyn czołowo zderzyły się dwa samochody renault - laguna kierowany przez 28-latka - z megane, które prowadził 60-letni Mieczysław Cieślar. W wyniku odniesionych obrażeń biskup zmarł, a 28-latek trafił do szpitala, miał 1,4 promila alkoholu w organizmie. Jeżeli okaże się, że to 28-latek jest sprawcą wypadku, może usłyszeć zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku po pijanemu, za co grozi do 12 lat więzienia.

Ks. bp Cieślar uczestniczył w sobotę w uroczystościach żałobnych upamiętniających ofiary katastrofy pod Smoleńskiem. W niedzielę odprawił nabożeństwo w parafii Wniebowstąpienia Pańskiego w Warszawie. Zastępował tragicznie zmarłego w katastrofie smoleńskiej ks. Adama Pilcha, który był proboszczem tej parafii.

Pogrzeb biskupa Cieślara odbędzie się w piątek o godz. 12. w kościele Św. Mateusza w Łodzi, a następnie na Starym Cmentarzu przy ul. Ogrodowej - poinformował rzecznik Kościoła luterańskiego Jerzy Sojka.

MaRo/Tvp.info

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »