Wczoraj do Kijowa dotarła delegacja z premierami Polski, Czech i Słowenii na czele. Wziął w niej udział również wicepremier, prezes partii rządzącej Jarosław Kaczyński. Dziękując za okazane wsparcie, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podkreślał, że z takimi przyjaciółmi i sąsiadami „damy radę i zwyciężymy”.

Dodawał, że do zdecydowane stanowisko w momencie, gdy nawet większość ambasadorów opuściła jego kraj, który został zaatakowany przez Rosję.

[...] ci ludzie, liderzy swoich wspaniałych, niezależnych krajów nie boją się”

- mówił ukraiński prezydent.

Jak zauważył, bardziej boją się oni o los Ukraińców i są tam, aby ich wesprzeć w tych niezwykle trudnych dniach. Dodał, że to „bardzo mocny, mężny, przyjazny krok”.

dam/TVP.Info