Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyraził przekonanie, że wprowadzony przez USA zakaz importu ropy naftowej z Rosji bardzo wydatnie wpłynie na osłabienie tego kraju, z którego napaścią zbrojną Ukraina musi się od kilkunastu dni zmagać.
„Mamy dzisiaj nadzwyczajnie ważne wiadomości. Stany Zjednoczone zrobiły krok, który znacznie osłabi okupantów, zmuszając ich do zapłacenia za własną agresję i wyrządzone zło” – stwierdził Zełenski i dodał: „Ameryka zabrania importu ropy naftowej z Rosji, zabrania swoim obywatelom jakichkolwiek inwestycji w rosyjski kompleks paliwowo-energetyczny. Jestem wdzięczny prezydentowi Bidenowi za tę decyzję, to przywództwo, za ten sygnał dla całego świata”.
Komentując sprawę tego znaczącego amerykańskiego uderzenia w gospodarkę rosyjską, ukraiński przywódca skonstatował: „Albo Rosja będzie przestrzegać prawa międzynarodowego i nie będzie prowadzić wojny. Albo nie będzie miała pieniędzy na wszczynanie kolejnych wojen”.
Zdaniem Zełenskiego „świat nie wierzy w przyszłość Rosji” za to wspiera Ukrainę i przygotowuje się do udzielenia jej pomocy w odbudowie kraju z wojennych zniszczeń. „Nigdy nie wybaczymy śmierci 52 ukraińskich dzieci, które zginęły w czasie wojny z winy okupantów” – oznajmił Wołodymyr Zełenski.
ren/PAP
