Rzecznik poinformował, że 87-letnia Thatcher, czuje się dobrze, a lekarze są bardzo zadowoleni z przebiegu operacji.

 

Była przywódczyni konserwatystów i premier Wielkiej Brytanii w latach 1979- 1990, została przyjęta do szpitala w czwartek. W najbliższych dniach ma go opuścić i wrócić do domu.


Po serii niewielkich udarów - za namową lekarzy - Margaret Thatcher ograniczyła swoją aktywność publiczną. Cierpi też na postępującą starczą demencję. Jednak w październiku czuła się na tyle dobrze, że uczciła swoje 87. urodziny obiadem w restauracji, na który zaprosili ją jej syn Mark i jego żona.

 

Pani Thatcher życzymy szybkiego powrotu do zdrowia! Niestety dzisiaj brakuje w Europie polityków gotowych wziąć odpowiedzialność za podejmowane przez siebie decyzje. Polityków, którzy kierują się prawdziwym interesem swojego państwa, a nie poszukiwaniem skutecznego opium dla ludu.

 

AM/WP.pl/IAR