Zbór w Walthamstow postanowił odwołać się od wyroku w sądzie apelacyjnym. Pastor, Dunni Odetoyinbo, powiedziała że Waltham Forest Council wydał taki nakaz, aby nie obrażać społeczności muzułmańskiej. - Zabrał nam tym samym możliwość chwalenia Boga – tłumaczy. Argumentuje ponadto, że z powodu ograniczeń dźwiękowych liczba osób modlących się w niedziele spadła ze 100 do 30.

Sędziowie uznali jednak, że hałas zakłóca porządek publiczny i nakazali kościołowi zapłacić kwotę 2250 funtów. Sąd zadecydował też, że wierni mogą „hałasować” tylko przez 20 minut, w niedziele między 11.30 a 23.30. Przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości zaprzeczają, że ich werdykt może mieć jakiekolwiek religijne aspekty.

Sprawa hałasu podczas nabożeństw zaczęła się od zarzutów mieszkających obok kościoła muzułmanów. Baha Uddin skarżył się, że dźwięki uniemożliwiały mu przebywanie w ogrodzie w weekendy a jego roczna córka była cały czas niespokojna. Hałas przeszkadzał mu w prowadzeniu rozmów, a nawet spowodował depresję, twierdzi.

 

MT/Thisislondon.co.uk

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »