Tomasz Wandas, Fronda.pl: Co Pan Poseł sądzi o Donaldzie Trumpie?
Zbigniew Chmielowiec, klub parlamentarny PiS: Nie znam go osobiście. Jednak, gdy trwała jeszcze kampania wyborcza w USA, moi bliscy przyjaciele, którzy mieszkają w Ameryce, zapewniali, że jest on „dobrą opcją”, że będą na niego głosować i ten wygra, tak też się stało.
Jak zatem widzi Pan przyszłość relacji Polska-Rosja-USA?
Mam nadzieję, że się nie pogorszą, a wręcz, że będą lepsze.
To znaczy?
Trump jest inteligentnym człowiekiem, doskonale wie, że znaczna część Polonii na niego zagłosowała. Nie zapomni nam tego…
Czyli Pańskim zdaniem Trump nie będzie bał się wspierać Polski kosztem pogorszenia relacji np. z Rosją?
Tak, jest.
A czy kurs pomocy Ukrainie nadal będzie utrzymywany?
Ukraina jest bardzo ważnym krajem w Europie. My na pewno nie możemy pozostawić go samemu sobie. Powiem więcej, nie możemy zapominać o wszystkich krajach byłego ZSRR, np. o Białorusi.
Nie robimy tego właściwie?
Unia Europejska i Polska przegapiły sytuację w której Rosja miała kłopoty gospodarcze. Dzisiaj ceny ropy idą do góry, to i sytuacja Rosji się polepszy. Rosjanie w momencie, gdy sytuacja się u nich polepszy, decydują się na stawianie mocniejszych warunków.
Jakie miejsce zajmie w tym Polska w Nowym Roku?
Moim zdaniem postawa rządów pani premier Beaty Szydło i postawa Prawa i Sprawiedliwości spowoduje znaczne wzmocnienie pozycji Polski w UE.
Bardzo dziękuję za rozmowę.
