jeśli zaufanie jest najważniejszym dla chrześcijan słowem - Jezu UFAM Tobie: dwa słowa o Bogu, jedno o zaufaniu właśnie - jeśli zatem ufność Bogu jest kluczem do relacji z Nim, czyli z Wszechmocnym Dobrem, to dzisiejsze czytania są bardzo ważne dla nas
łączą ufność z hojnościączemu jestem hojny? bo ufam, że Bóg mi dosypie to, co innym daję, bo potrzebują
wiem, że Bóg mi dosypie, jeśli z radosnym sercem dzielę się z potrzebującymi tym, co mam.
Kto skąpo sieje, ten skąpo i zbiera. Darmo dostałem, darmo rozdaję
czas rozeznać: co łatwo jest nam dawać - czas, uwagę, wsparcie, modlitwę? a czym dzielić się jest nam trudno - pieniądzmi, władzą, zaufaniem?
każdy ma swoją listęMąż sprawiedliwy obdarza ubogich
więźniów nawiedza, by nie popadli w rozpacz, głodnych karmi, by nie umarli, odartych z godności - przytula"każdy niech postąpi tak, jak mu nakazuje własne serce" - ile razy tłumiliśmy dobre odruchy serca, myślami - pewnie oszukuje, ale ona śmierdzi, nie było tak? A przecież hojnemu Bóg "i chleba dostarczy ku pokrzepieniu, i ziarno rozmnoży, i zwiększy plon waszej sprawiedliwości".
Jeśli się Bogu ufa, nic nie zatrzymuje się dla siebie, bowiem: "ci, którzy Mu zaufali, zrozumieją prawdę, wierni w miłości będą przy Nim trwali: łaska bowiem i miłosierdzie dla Jego wybranych""wierni w miłości"
czy jestem wiernym w miłości? w tej pierwotnej miłości, w tym porywie, który pochłonął moje serce przy pierwszym nawróceniu?
czy strzegę swego wybrania? -
przecież "łaska i miłosierdzie dla Jego wybranych"hojny jest wyzbyty lęku, z litości pożycza, nie przelęknie się złej nowiny, ma mocne serce, zaufało Panu, ma wierne Bogu serce
ono lękać się nie będzie, hojny spojrzy spokojnie na wszystkie przeciwności"Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity"
"Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne".
"A kto by chciał Mi służyć, niech idzie na Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec";
hojność oznacza, czasami, męczeństwo, wie o tym Wawrzyniec, Szczepan, wszyscy, poza Janem, Apostołowie
wie o tym Maryja z sercem przeszytym mieczem (choć i włócznią też).
Męczennicy "choć nawet w ludzkim rozumieniu doznali kaźni, nadzieja ich pełna jest nieśmiertelności. Po nieznacznym skarceniu dostąpią dóbr wielkich, Bóg ich bowiem doświadczył i znalazł ich godnymi siebie. Doświadczył ich jak złoto w tyglu i przyjął ich jak całopalną ofiarę".
Bóg ich doświadczył i znalazł GODNYMI SIEBIE.
"W dzień nawiedzenia swego zajaśnieją i rozbiegną się jak iskry po ściernisku".
Robert Tekieli/Facebook
